niedziela, 9 czerwca 2013

1970 Chevrolet Impala 327




 Ten bagażnik jest tak wielki że ja nie mam pytań...idealny dla mafii. Ze trzy ofiary na raz wejdą.

 Być bezpiecznym kierowcą to podstawa.


Kiedyś jadąc autobusem widziałem tą Impalę na jednej z ulic na Natolinie ale ponieważ się śpieszyłem nie miałem możliwości wysiąść i zrobić zdjęć. I oto...niespodzianka! Miesiąc później wyjeżdżając z lasu kabackiego wpadłem prosto na nią. Stała sobie pod blokiem schnąc po niedawnym deszczu i wyglądała prześlicznie. Ten konkretny egzemplarz to model po liftingu z 1970 roku. Dobrze że takie samochody jeżdżą po naszych świetnych polskich drogach. I że oczywiście są ludzie którym chce się utrzymywać takie klasyki na chodzie zwłaszcza przy obecnych cenach benzyny. Murowana nominacja do cyklu "the best of"!

7 komentarzy:

  1. CUDO. Jeździłbym... gdyby palił mniej. :P

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest największy problem :) Ale utrzymany idealnie. Widać że właściciel dba

    OdpowiedzUsuń
  3. Impala w ruchu u Kuby Knapa:
    https://www.youtube.com/watch?v=-ehHA80XArY

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem tak, wokalnie to jest jakaś masakra no ale pomysł na teledysk fajny, za tą Impalę +1000 do zaje.... dla gościa. Tak swoją drogą to dość zabawne, bo niektóre ujęcia są chyba z tego dnia jak ją widziałem za pierwszym razem (0:43-0:51 i 1:00-1:08). Dzięki za podrzucenie linka :)

      Usuń
  4. Dziś widziałem go w Piasecznie.

    OdpowiedzUsuń