środa, 4 lutego 2015

Szatan jeździ Fordem czyli 1975 Ford Taunus TC Coupe

Pewnego słonecznego dnia jeszcze na jesieni, dziarsko zmierzając na uczelnię, w jednej z bram spotkałem samochód samego szatana. Czarny jak piekło, jakby to powiedział pewien ksiądz. Widocznie była to edycja robiona na zamówienie samego Lucyfera gdyż posiadała na tylnej klapie specjalne oznaczenie.

Niestety szatan był tak niemiły i zaparkował akurat na granicy mocno oświetlonego chodnika i ciemnej jak sumienie faszysty (polecam poczytać "Zapiski oficera Armii Czerwonej" Piaseckiego, śmiech przez łzy) bramy, przez co fotografowanie fury było trudne. Postarałem się dłubnąć fotki tak żeby było na nich cokolwiek widać ale dobrze nie jest.

 Taunus TC produkowany był w latach 1970-1982. Wersję Coupe wytwarzano o wiele krócej bo tylko do połowy lat '70. TC w nazwie generacji oznaczało ni mniej ni więcej tylko Taunus Cortina. Tak nazywał się bowiem bliźniak Taunusa na rynek brytyjski.
Nie sądziłem że szatan jeździ na rajdy zabytków. A tu okazuje się że ma nawet numer-32

Z tej perspektywy wygląda nieco jak Mustang


3 komentarze:

  1. Znajomy ojca miał takiego. Od 1986 do 2003, kiedy sprzedał jakimś łebkom. Takiego, tzn. ten model. Ów Dziobak był brązowy, z czarnym winylowym dachem. Piękne znalezisko, gratuluję i zazdroszczę ;-) W 2012 podczas nauki jazdy widziałem niemal identycznego do tego opisanego przeze mnie. Nie miałem niestety jak zrobić fotki. Może to ten sam, tylko uratowany przez kogoś? Blachy miał wrocławskie.

    OdpowiedzUsuń
  2. to tylko sąsiad szatana, widać po blachach ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wczesniej miał WGM a ksywa tego wozu to Black Widow :) Wyglądu od 2000 roku nie zmienił :) wiecej na capri.pl

    OdpowiedzUsuń